Filozofia boho a oszczędność
Styl boho, czerpiący z kultury cygańskiej, hippisowskiej i etnicznej, opiera się na swobodzie, naturalności i indywidualizmie. Jego największym atutem jest to, że nie wymaga drogich, markowych mebli ani perfekcyjnie dobranych dodatków. Wręcz przeciwnie – im więcej rzeczy ma swoją historię, jest ręcznie robionych lub znalezionych na pchlim targu, tym bardziej autentyczny staje się wystrój. To czyni go idealnym wyborem dla osób, które chcą stworzyć przytulny taras bez nadwyrężania domowego budżetu. Kluczem jest nastawienie: nie szukasz idealnie pasujących elementów, tylko tworzysz harmonijną całość z tego, co masz pod ręką, co możesz samodzielnie przerobić lub zdobyć za grosze.
Kluczowe elementy tarasu boho za grosze
Aby osiągnąć klimat boho, nie musisz kupować nowych mebli z designerskich sklepów. Skup się na kilku obszarach, które nadadzą tarasowi charakteru, a jednocześnie nie obciążą portfela:
- Miejsca do siedzenia – zamiast drogiego narożnika postaw na palety. Wiele firm oddaje je za darmo lub sprzedaje za symboliczną kwotę. Wystarczy je oczyścić, pomalować lub polakierować, a na wierzch rzucić grube poduchy. Świetnie sprawdzą się też wiklinowe fotele z drugiej ręki – wystarczy odświeżyć je farbą w sprayu. Hamak to kolejna tania opcja: można go zawiesić między ścianą a słupkiem lub kupić używaną tkaninę i samemu uszyć.
- Tekstylia – to one tworzą boho atmosferę. Szukaj w lumpeksach kolorowych narzut, kilimów, pledów i poszewek. Nie muszą być nowe – przetarcia i wzory dodają uroku. Poduszki możesz uszyć samodzielnie ze starych zasłon lub ubrań. Pamiętaj o warstwowości: im więcej tkanin i faktur, tym lepiej.
- Oświetlenie – nastrojowe światło to podstawa. Kup sznur lampek LED (nawet najtańsze modele z marketu robią robotę) i rozwiesz je nad tarasem. Lampiony ze słoików po przetworach – wystarczy owinąć je sznurkiem i włożyć świeczkę typu tealight. Możesz też zrobić abażury z wikliny lub koronki.
- Rośliny – boho kocha zieleń. Nie musisz kupować drogich okazów – poproś znajomych o sadzonki, rozmnoż swoje rośliny doniczkowe lub zbierz pnącza z pobliskiego lasu (jeśli to legalne). Zioła w prostych doniczkach (np. z puszek po konserwach) też świetnie pasują. Postaw na różne wysokości: wiszące doniczki z makramy, stojaki z patyków, a nawet stare drabiny jako regały.
DIY i upcykling – twoi sprzymierzeńcy
Samodzielne wykonanie dekoracji to nie tylko oszczędność, ale i gwarancja niepowtarzalnego stylu. Oto kilka prostych projektów, które odmienią twój taras:
- Stolik z palety – wystarczy jedna paleta, którą malujesz lub olejujesz. Możesz dodać kółka, by łatwo go przestawiać, albo postawić na nim tacę z blachy. Jeśli masz większą paletę, zamień ją w siedzisko z miejscem do przechowywania.
- Poduszki z second-handu – kup w lumpeksie kilka poszewek w etniczne wzory. Wypchaj je starymi ręcznikami lub poduszkami z domu. Jeśli nie masz poszewek, użyj kolorowych koszul – zszyj je z trzech stron, wypełnij i zaszyj. Efekt gwarantowany.
- Makrama dla początkujących – wystarczy sznurek bawełniany (tani w sklepach z artykułami do rękodzieła) i kilka węzłów. Zrób prostą wiszącą